Fenomen Ewy Chodakowskiej, jedzenie light, milion diet. Wszystko to ma na celu poprawę naszego wyglądu. Mamy kompleksy, obraz siebie idealnej, wzorce szczupłych kobiet w czasopismach i na wybiegach (modelki Victoria’s Secret – wiem, że przepiękne).
Zacznijmy więc od początku – co robić by spalić tkankę tłuszczową?Tkanki tłuszczowej nie spalimy podczas zabiegów SPA, podczas masażu (pseudo)odchudzającego. Trzeba wziąć się w garść i zacząć ćwiczyć. Ale jak?Przez wieki wpajano nam, że tylko trening aerobowy o niskiej intensywności (60%-75% HRmax), jest najlepszym środkiem w redukcji tkanki tłuszczowej. Dodatkowo wymaga czasu, bo najlepiej wykonywać go przez min.30min.
Jednak ostatnie badania pokazują (co mnie bardzo cieszy), że są także inne równie lub nawet bardziej efektywne sposoby walki z niechcianym tłuszczykiem. Okazuje się, że intensywny trening interwałowy (z angielskiego HIIT – High Intensitiy Interval Trainig) może mieć dużo lepszy wpływ na redukcję tłuszczu, pozbycie się zbędnych kilogramów oraz wyrzeźbienie sylwetki. Trwa krócej, nie jest monotonny i przynosi efekty. Czego chcieć więcej? Nie ma już wymówek o braku czasu. Efekt godzinnego biegu w 15minut? Wow!
Więcej o treningu interwałowym :http://www.mocni.net/news.php?readmore=60

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz